Home
mikroświaty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikroświaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mikroświaty. Pokaż wszystkie posty
Nazwę zapodał Pierworodny. Zostaje.
Wodę zrobiliśmy z piasku kinetycznego. Trawę z inteligentnej plasteliny. Co by się nie mieszało w trakcie zabawy- wodę i trawę przedzieliliśmy cegłami firmy teifoc. Drzewka z hali targowej w Gdyni (mają mnóstwo stoisk ze sztucznymi kwiatami! Kupiłabym wszystkie! Tyle możliwości! ;) )
Walała się ta walizka po podłodze. Nie jest za duża. Jedno auto się do niej zmieści. Trochę jedzenia (bo ma certyfikat dopuszczenia do kontaktu z żywnością, ju noł), taka trochę umęczona była. Leżała, leżała. Stwierdziłam, a dobrze. Coś trzeba z nią zrobić. Reanimować. Odpicować. Stuningować. Kupiłam filc, wycięłam, przykleiłam klejem na gorąco. Jak przykleiłam, tak już nie odkleję, więc się dobrze zastanówcie, którą metalową puszkę, albo walizkę chcecie poświęcić. Zwierzęta są kolekcją kinder niespodzianek, które udało Nam się dorwać. Fajna seria była zwierząt, więc mamy wszystkie, hah!
Walizka jest zamykana, więc automatycznie nasz mikroświat staje się mobilny i zabieramy go w Nasze podróże te małe i te duże ;)
Planuję jeszcze zrobić jakieś mikroświaty w puszce z klejem polimerowym i rybami.
Pierworodny ma fazy na mikroświaty. Tworzymy bardzo spontanicznie i na szybko, więc nie ma nawet czasu na dopieszczenie detali. Postanowiłam stworzyć kilka uniwersalnych pudełek, które będzie można za każdym razem, kiedy Młody się znudzi, adaptować na nowo. Do tego celu użyłam kilka kartonowych pudełek po zabawkach, meblach ze szwedzkiego sklepu. Ścianki wycinałam i kleiłam klejem na gorąco.
Kiedy farma Nam się znudziła, a aktualnie byliśmy po wizycie w Zoo, naturalną koleją rzeczy było stworzenie miejsca zamieszkania dla dzikich zwierząt:
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)





