Wiosna pełną parą, co za tym idzie mnóstwo motyli. Pierworodny ma fazę na motyle i na spacerze biega tylko za nimi. Czasami to spoko sprawa, bo taki motyl wyznacza drogę do domu, a czasem poleci w zupełnie inną stronę.. i wtedy jest kłopot.
Pomyślałam, że w domu też możemy mieć motylarnię. A, co.
Podjęłam kroki pewne, aby magnesy pozyskać napisałam na portalu fejsbukowym, że potrzebuję i kto ma niepotrzebne niechaj z lodówki usuwa i przesyła. Satysfakcjonujący odzew otrzymałam. Magnesy dostałam i teraz mogę ciąć i kleić.
Motyle pobrałam jak zwykle niepamiętamskąd. Ale ogólnie jak wpisze się w gógle butterfly download, to pojawi się szereg tego typu motyli. Np. o O TU
pobrałam, wydrukowałam, zalaminowałam, pocięłam magnesy, przykleiłam klejem Magic i gotowe!