Bliskostwory: Folia babelkowa dobra na deszczową aurę.

Pomysł zaczerpnięty z projektu Bliskostwory. Co prawda, tam dziewczyny zaproponowały przyczepienie folii bąbelkowej do stóp (tak, to też trzeba wykorzystać!), gdzieś w necie śmignęło mi przyczepienie folii do wałka, a że wałka nie posiadam to, jak to mój Mąż mówi, najbliższym pasującym sterownikiem okazała się rolka do odzieży.
Folię bąbelkową nakleiłam na rolkę. Pędzlem nałożyliśmy farbę na folię i popłynęliśmy :) Kwiatu na początku nie podłapał patentu i nie rolował. Wolał rolką malować jak pędzlem. Więc bardziej mnie to bawiło i przez resztę dnia rolowałam sobie z przerwą na gotowanie.
Folia bąbelkowa dawała ciekawy efekt. Tworzyła swoistą teksturę, którą można by było nawet wykorzystać jako papier do prezentów. Serio. Bardzo mi się podoba. Także, wyrolowaliśmy mnóstwo papieru, dzień ojca zbliża się wielkimi krokami, potem imieniny Janiny. Także, o.
Dodaliśmy jeszcze pastele olejne i deszczowy dzień jakoś Nam minął.











Udostępnij:

ABOUT THE AUTHOR

Hello We are OddThemes, Our name came from the fact that we are UNIQUE. We specialize in designing premium looking fully customizable highly responsive blogger templates. We at OddThemes do carry a philosophy that: Nothing Is Impossible

1 komentarze:

  1. My nie wyrzucamy, my używamy, też do celów malarskich :-)

    OdpowiedzUsuń